Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
mrsciastko
Kto ma dziś dwadzieścia pięć lat? I cóż z tego? W czym mi ta świadomość ma pomóc? Nie będziesz chyba na tyle głupia, aby mi powiedzieć, że mam przed sobą życie i wszystko jeszcze przyjdzie, i tak dalej. Nie ma ani jednego człowieka na świecie, który by w to naprawdę wierzył. Każde dobre uczucie ludzkie jest święte i nie ma żadnej gwarancji, że raz jeszcze w życiu człowiek będzie chciał się wygłupiać i dawać drugiemu człowiekowi tak samo wiele, a o to przecież w końcu chodzi. 'Dawać wszystko z siebie' – tak to przecież nazywacie.
(...) Przed każdym dobrym uczuciem ludzkim trzeba klękać jak przed świętością, jak przed gwiazdą. Ochraniać, nieść światło, a jeśli jest tego chociaż iskierka, to dmuchać aż do utraty tchu. (...) Ludzie mają dziś mało czasu na wielkie uczucia; zrywają się rano, chłepczą swoje zupki w barach mlecznych, tłoczą się w tramwajach, kupują w domach towarowych tandetne meble na raty, kłócą się z konduktorami o pięć groszy i tak dalej. Klękać – powiedział – klękać. Życie mi nie daje żadnych gwarancji na przyszłość. Każdemu, który mówi: 'Zostaw to, za parę lat przyjdzie co innego', powinno się pluć w gębę. Co przyjdzie? Kiedy przyjdzie? Każde szczęście przychodzi złą drogą.
— Hłasko M.
Reposted fromnicbezprzyczyny nicbezprzyczyny viazielono zielono

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl